// Dynamic logo link without regex document.addEventListener('click', function (e) { var logoLink = e.target.closest('.gm-logo a'); if (!logoLink) { return; } e.preventDefault(); var origin = window.location.origin; var path = window.location.pathname; if (path.length > 0 && path.charAt(0) === '/') { path = path.substring(1); } if (path.length > 0 && path.charAt(path.length - 1) === '/') { path = path.substring(0, path.length - 1); } var parts = path.split('/'); var firstSegment = parts[0]; var localizedLangs = ['en', 'pl', 'ru']; var homepage; if (localizedLangs.indexOf(firstSegment) !== -1) { homepage = origin + '/' + firstSegment + '/'; } else { homepage = origin + '/'; } window.location.href = homepage; });

Aktualny stan low-code

Rosnące zapotrzebowanie na szybszy rozwój, optymalizację kosztów oraz niedobór inżynierów skłania organizacje do rozwiązań low-/no-code. Według Gartnera, do 2025 roku ponad 70% nowych aplikacji w przedsiębiorstwach będzie wykorzystywać low-/no-code (w porównaniu z <25% w 2020). Nowoczesne platformy oferują wizualne interfejsy, gotowe komponenty i konektory integracyjne — co skraca czas i złożoność tworzenia oprogramowania.


Kluczowe trendy na 2025 rok

1) Integracja AI i uczenia maszynowego

Platformy coraz częściej oferują podpowiedzi podczas tworzenia, autogenerowanie kodu, optymalizację procesów oraz przewidywanie wąskich gardeł. Ułatwia to tworzenie spersonalizowanych scenariuszy, analityki i zautomatyzowanego podejmowania decyzji.

2) Rozszerzona automatyzacja i optymalizacja procesów

Low-code ewoluuje w kierunku „inteligentnej” automatyzacji: złożone procesy robocze można konfigurować przy minimalnym kodowaniu, integrując narzędzia RPA do zadań powtarzalnych (przetwarzanie danych, raportowanie, komunikacja).

3) Wzmocnienie UI/UX

Coraz większy nacisk kładzie się na wysokiej jakości interfejsy: pojawiają się bardziej zaawansowane szablony, rozszerzone możliwości personalizacji oraz asystenci projektowania oparte na AI. Wieloplatformowość (web/mobilne/desktop) staje się standardem.


Prognozy: jak będzie rozwijać się adopcja low-code

  1. Szersza adopcja sektorowa. Od finansów i medycyny po produkcję i sektor publiczny — low-code będzie wykorzystywany do cyfryzacji procesów bez ciężkich projektów IT.
  2. Wzrost roli „obywatelskich programistów”. Specjaliści nietechniczni będą mogli tworzyć narzędzia w swoich działach, odciążając zespoły IT i przyspieszając innowacje.
  3. Więcej bezpieczeństwa i kontroli. Oczekuje się wzmocnienia kontroli dostępu, szyfrowania, audytu i zgodności z regulacjami — na poziomie tradycyjnych technologii.

Jak przygotować organizację

  • Inwestować w szkolenia. Warto rozwijać kompetencje zarówno techniczne, jak i nietechniczne, aby pracownicy mogli tworzyć rozwiązania dostosowane do swoich potrzeb.
  • Zaczynać od małych projektów — skalować szybko. Pilotaż w jednym procesie/dziale pozwoli dopracować podejście, a następnie skalować je na poziom całej organizacji.
  • Wykorzystywać low-code jako fundament transformacji cyfrowej. Szybsze cykle tworzenia umożliwiają szybką reakcję na zmiany rynkowe i opinie użytkowników.

Gdzie low-code daje największą wartość

  • Aplikacje wewnętrzne: koordynacja zadań, zarządzanie zasobami, obieg dokumentów, raportowanie.
  • Usługi zewnętrzne: portale klienta, systemy zgłoszeń/wniosków, moduły samoobsługowe.
  • Modernizacja przestarzałych systemów: stopniowa aktualizacja ERP, CRM, HR bez zatrzymywania procesów biznesowych.

Wnioski

Low-code staje się branżowym standardem szybkiego, kontrolowanego i ekonomicznego tworzenia oprogramowania. Nie zastępuje inżynierów, ale eliminuje rutynę, pozwalając skupić się na architekturze, bezpieczeństwie i wartości dla użytkownika. Organizacje, które wcześnie zainwestują w kompetencje i procesy, zyskają przewagę: szybsze wdrożenia, niższe koszty i większą elastyczność.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *